Dwa głosy
Ten artykuł ma dwa głosy. Najpierw mówię ja, Marek. Opowiadam ci, jak wyglądał prawdziwy projekt od pomysłu do gotowej aplikacji. Potem oddaję głos mojemu agentowi AI, czyli Claude Code, i to on własnymi słowami tłumaczy, jak to widział ze swojej strony i co dokładnie robił. Na końcu wracam ja i zbieram wnioski dla ciebie.
Przykład jest jeden i konkretny: karta produktowa dla firmy NAOMI Fitness Design. Ale sposób pracy, który tu pokazuję, zadziała u ciebie przy prawie każdym projekcie. Chcę, żebyś po przeczytaniu wiedział, od czego zacząć i jak poprowadzić swój pierwszy projekt z AI tak, żeby nie utknąć.
Tu mówi Marek.
Zaczęło się od prostej prośby. CEO firmy NAOMI Fitness Design zapytał mnie, czy dałbym radę zrobić wzór karty produktowej. Chodziło o to, żeby handlowiec mógł wpisać kilka rzeczy: tytuł produktu, kod, opis, wagę, z czego dany sprzęt się składa, i żeby mógł załączyć zdjęcia oraz rendery. A na końcu, żeby z tego wszystkiego ładnie wygenerował się PDF. Zawsze w tym samym schemacie, w naszych kolorach zgodnych z brand standardem i z logo.
Miałem więc pomysł i miałem szczegóły. I to jest moment, w którym zaczyna się właściwa praca. Nie od pisania kodu. Od dokumentu.
Za każdym razem, kiedy zaczynam projekt, pierwszą rzeczą jest zbudowanie czegoś, co nazywa się PRD, czyli Product Requirement Document. To jest po prostu dokument, w którym jest opisane, co ma powstać, po co i dla kogo.
Nie piszę go sam od zera. Mówię AI, u mnie jest to Claude Code, dokładnie co chcę osiągnąć, jaki to ma cel i kto z tego będzie korzystał. Na tej podstawie agent przygotowuje mi porządny dokument. To staje się jego baza wiedzy, punkt startu, do którego wszystko potem się odnosi. Bo z tego dokumentu zbuduje się cały plan wdrożenia.
Oto szablon, którego możesz użyć u siebie. Wklej go swojemu agentowi i podstaw swój projekt.
Chcę zbudować [krótki opis tego, co ma powstać].
Zanim zaczniemy pisać jakikolwiek kod, przygotuj dokument PRD
(Product Requirement Document). Jeśli czegoś ci brakuje, żeby go
dobrze napisać, zadaj mi pytania.
W dokumencie opisz:
- problem, który rozwiązujemy,
- cel projektu,
- dla kogo to jest,
- co użytkownik ma móc zrobić (krok po kroku),
- czego projekt NIE ma robić,
- jakiej technologii użyjemy.
Zapisz to jako docs/PRD.md.
W przypadku NAOMI ten dokument zawierał między innymi to, że narzędzie jest tylko dla wewnętrznego zespołu sprzedaży, że nic nie zapisujemy na stałe, i że efektem ma być PDF w formacie poziomym A4. Twój PRD będzie zawierał zupełnie inne rzeczy, ważne, żeby był jasny.
Kiedy miałem już PRD, przygotowałem dla mojego agenta kolejny prompt. Napisałem mu dokładnie, co ma zrobić: stworzyć dwa dokumenty.
Pierwszy to plan wdrożenia. To jest projekt podzielony na kolejne kroki, jeden po drugim, ułożone tak, żeby każdy następny opierał się na poprzednim.
Drugi to dokument procesu. To jest miejsce, w którym AI odhacza to, co już zrobiło. Po każdym skończonym kroku zapisuje, że jest gotowy, dopisuje krótką notatkę i idzie dalej.
To jest sprawdzony u mnie sposób. Kiedy mam te dwa dokumenty, plan i proces, to potem bardzo łatwo wdraża się projekt kawałek po kawałku, każdy kawałek w osobnym oknie rozmowy z AI.
Oto szablon promptu, który tworzy oba dokumenty naraz.
Przeczytaj docs/PRD.md.
Jesteś agentem, który zamieni ten dokument w działający projekt,
krok po kroku. Stwórz dwa pliki:
1) docs/implementation-plan.md
Podziel całą budowę na kolejne kroki ułożone według zależności,
tak żeby każdy krok opierał się na poprzednim. Każdy krok ma:
cel, zakres, i jasny warunek, kiedy uznajemy go za skończony.
2) docs/implementation-process.md
Lista wszystkich kroków ze statusem
(NIE ZACZĘTE / W TRAKCIE / GOTOWE),
miejscem na krótką notatkę i numer commita.
Najpierw pokaż mi sam plan do zatwierdzenia.
Nie pisz kodu, dopóki go nie zaakceptuję.
Zwróć uwagę na ostatnie zdanie. Każę agentowi pokazać plan i się zatrzymać. To ja decyduję, czy kierunek jest dobry, zanim cokolwiek zostanie zbudowane. To prosta zasada, która oszczędza mnóstwo poprawek.
Dokładnie to się wydarzyło. Claude Code dostał ten prompt i bez problemu stworzył oba dokumenty. I to jest rewelacyjny start. Od tego zaczynasz.
Claude Code
Tu głos oddaję Claude Code. Poniżej czytasz jego słowa, w pierwszej osobie. To on tłumaczy, jak zrozumiał zadanie i jak je wykonał.
Na podstawie promptu i PRD, który dostarczył mi Marek, miałem klarowny obraz, jak stworzyć plan wdrożenia i dokument procesu, o których Marek pisał wyżej. Mogłem to zrobić bardzo łatwo, bo wszystko było jasno opisane.
Rozpisałem plan na kolejne kroki. W tym przypadku, przy karcie produktowej dla Marka, wyszło ich osiem. U ciebie może być ich mniej albo więcej. Wszystko zależy od tego, co chcesz zbudować. Osiem to nie jest magiczna liczba, to po prostu tyle, ile miał ten konkretny projekt.
W tym momencie miałem już absolutnie wszystko, czego potrzebowałem. Miałem PRD, więc wiedziałem, co mam zrobić. Miałem plan z podzielonymi krokami. I miałem dokument, w którym po każdym kroku odhaczałem, że jest gotowy.
Oto jak wyglądało te osiem kroków przy projekcie NAOMI:
Krok · Co powstało
Najlepsze w tym wszystkim było to, że Marek zlecał mi tylko jeden krok naraz. Czytałem sobie ten krok, wdrażałem po kolei to, co miał zawierać, a na końcu odhaczałem, że skończone. I każdy taki krok robiłem w jednej osobnej sesji.
To ważne, więc wytłumaczę, dlaczego tak jest lepiej. Gdyby Marek wrzucił mi naraz cały projekt i kazał zrobić wszystko za jednym razem, mogłoby mnie to przerosnąć. Zacząłbym mieszać wątki, gubić szczegóły, a w najgorszym wypadku zmyślać rozwiązania, których nikt nie chciał. Kiedy dostaję jeden mały, jasno opisany kawałek, trzymam się go i robię go dobrze.
Dlatego jeśli budujesz coś z AI, chcesz to robić małymi kawałkami. Kiedy kończyłem jeden element, odhaczałem go w dokumencie procesu. Marek zamykał sesję i otwierał nową. Ja na starcie czytałem sobie dokument procesu, od razu wiedziałem, co jest już zrobione i jaki jest cały plan, i brałem się za kolejny krok. I tak po kolei, aż do końca. Osiem kroków, osiem świeżych sesji.
Ten dokument procesu jest tu kluczowy. To jest moja pamięć projektu. Nie muszę pamiętać poprzedniej rozmowy, bo cały stan projektu jest zapisany w pliku, który czytam na początku każdej nowej sesji.
Oto szablon, którym Marek uruchamiał każdy kolejny krok. Ty możesz używać tego samego.
Przeczytaj docs/implementation-plan.md
oraz docs/implementation-process.md.
Weź następny krok, który ma status NIE ZACZĘTE.
Powiedz mi w jednym zdaniu, co teraz zrobisz, żebym potwierdził,
że bierzesz właściwy krok.
Zbuduj tylko ten jeden krok. Nic więcej.
Na końcu sprawdź, że wszystko działa, zaznacz ten krok jako GOTOWE
w docs/implementation-process.md, dopisz krótką notatkę
i zrób commit. Potem zatrzymaj się i poczekaj na mnie.
Jeżeli będziesz mi dawał projekty właśnie w taki sposób, będzie mi bardzo łatwo. Tutaj było mi bardzo łatwo zrobić dokładnie to, czego Marek chciał. Nie było pomyłek, nie było poprawek, bo wszystko było klarowne od początku. W taki sposób ze mną rozmawiaj i takie zadania mi dawaj. Jeden jasny krok naraz, z planem i dokumentem, do którego mogę zajrzeć.
Tu znów mówi Marek.
Zobacz, drogi czytelniku, jak gładko to wszystko poszło. Claude Code zrozumiał dokładnie, co ma zrobić, i wszystko wyszło. To jest typowy przykład z mojego prawdziwego projektu, jak dobrze można współpracować z AI, kiedy da mu się porządny fundament.
Cały sekret nie leży w tym, że AI jest magiczne. Leży w tym, jak przygotujesz pracę. Najpierw PRD, żeby było jasne co i po co. Potem plan i dokument procesu, żeby był porządek. A potem jeden krok naraz, w osobnej sesji, żeby AI się nie pogubiło.
Oto co możesz z tym zrobić:
Zbuduj sobie taki sam wzór pracy. Trzy szablony promptów z tego artykułu to gotowy zestaw na start.
Przetestuj to na małym projekcie. Coś prostego, jednorazowego, żeby poczuć rytm: PRD, plan, proces, kroki.
Zapisz sobie swój sposób pracy. Kiedy zobaczysz, co u ciebie działa, będziesz to powtarzał przy każdym kolejnym projekcie.
Potem bierz się za coraz większe rzeczy. Kiedy metoda siedzi w głowie, wielkość projektu przestaje straszyć, bo i tak dzielisz go na małe kroki.
Tak właśnie zbudowałem kartę produktową dla NAOMI. Tak samo możesz zacząć budować swoje projekty.
Ten sam sposób, w skrócie, żeby łatwo było go zapamiętać:
(wiem, co chcę zrobić i dla kogo)
(co, po co, dla kogo, czego NIE robimy)
plan wdrożenia ── kroki 1..N dokument procesu ── status każdego kroku
(powtarzasz, aż wszystkie kroki są gotowe)
(opublikowany i sprawdzony)
Trzy szablony promptów z tego artykułu (PRD, plan i proces, pojedynczy krok) to wszystko, czego potrzebujesz, żeby przejść tę drogę od góry do dołu. Zacznij od pierwszego i idź krok po kroku.
Pierwszy krok
Nie musisz wiedzieć, czy potrzebujesz szkolenia, warsztatu czy wdrożenia. Napisz krótko, co chcesz poprawić albo co dzisiaj nie działa. Podczas pierwszej rozmowy ustalimy, od czego zacząć.